Jezioro Gardno dawniej nazywane jeziorem gardneńskim to kolejne ciekawe miejsce dla aktywnie wypoczywających turystów. Podobnie jak kilka innych dużych polskich jezior nie jest o dziwo położone na Mazurach, Gardno należy do typu jezior przybrzeżnych powstałych poprzez odkładanie się materiałów akumulacyjnych wzdłuż bałtyckiego wybrzeża i odcinaniu piaszczystą mierzeją jego zatok od właściwego morza. Mierzeja zbudowana jest najczęściej z piasków, na niektórych odcinkach charakteryzująca się usypiskami wielkich, wędrujących wydm jak dzieje się to na przykład na Mierzei Wiślanej czy na omawianym właśnie obszarze Słowińskiego Parku Narodowego.
Jezioro Gardno o powierzchni prawie 2500 hektarów od Morza Bałtyckiego oddziela nie nazbyt szeroka mierzeja rozcięta na dodatek w połowie ujściowym odcinkiem przepływającej przez jezioro rzeki Łupawy. Taki stan rzeczy powoduje, że woda morska przy wysokim stanie wpompowywana jest w ujście rzeki a w efekcie mieszana z wodami właściwego jeziora. Idealne warunki do uprawiania tutaj sportu znajdą między innymi miłośnicy windsurfingu, kitesurfingu, żeglarze i wędkarze. Nad jeziorem znajduje się w zasadzie jedna większa miejscowość – Rowy, ale baza hotelowa w okolicy Gardna jest stale rozwijana i już w obecnej chwili nie tylko żeglarze, ale i turyści oraz wczasowicze z różnych stron Polski mogą liczyć na tanie kwatery prywatne Łeba, noclegi oferują również Rowy, Smołdzino, Ustka oraz kilka innych nadmorskich i nie tylko miejscowości.
Dla wszystkich zainteresowanych aktywną turystyką, szczególnie tą żeglarską, otwarte podwoje ma zawsze port w Rowach, nowoczesna marina ulokowana niedaleko ujścia Łupawy do Bałtyku, w zachodniej części Słowińskiego Parku Narodowego na terenie miejscowości Rowy. Rowy to także tanie noclegi, pensjonaty, wczasowe ośrodki, zaplecze gastronomiczne oraz wszystko to, co przyjeżdżający na wakacje turysta mógłby potrzebować. Port przystosowany jest zarówno do obsługi jachtów morskich jak i jednostek żeglugi śródlądowej, kiedyś głównym zajęciem mieszkańców miasteczka były połowy ryb, obecnie sytuacja diametralnie się zmieniła a lokalna gospodarka praktycznie w całości przestawiona została na turystykę. Stąd też z każdym rokiem należy się spodziewać coraz lepszych rozwiązań i udogodnień, zarówno jeżeli chodzi o spanie jak i inne aspekty żeglarskiego żywota.